Lodówka prawie pusta, w szafce puszka pomidorów, w koszyku cebula i jakaś papryka, a w drzwiach lodówki jajka. To wystarczy. Szakszuka to kolacja na dzień, kiedy wracasz późno, nic ci się nie chce i nie masz ochoty zmywać trzech garnków.
Zrobisz ją na jednej patelni, bez doświadczenia i bez specjalnych przypraw. Najczęściej psują się dwie rzeczy: sos wychodzi wodnisty, a jajka są albo gumowe, albo z surowym białkiem wokół żółtka. Poniżej masz konkretne sygnały, po których poznasz, że wszystko jest gotowe.
- Porcje: 2 (po 2 jajka na osobę)
- Czas: 5 minut przygotowania + 15 minut gotowania
- Poziom: bardzo łatwy
Składniki
- 2 łyżki oleju (albo oliwy)
- 1 średnia cebula (ok. 150 g)
- 1 czerwona papryka (ok. 200 g), może być też żółta
- 2 ząbki czosnku
- 1 puszka pomidorów krojonych (400 g)
- 1 łyżeczka słodkiej papryki w proszku
- ½ łyżeczki mielonego kminu rzymskiego (to nie to samo co kminek)
- szczypta ostrej papryki albo chili (opcjonalnie)
- ½ łyżeczki soli
- ½ łyżeczki cukru (łagodzi kwaskowatość pomidorów)
- szczypta pieprzu
- 4 jajka
- garść natki pietruszki albo szczypiorku (opcjonalnie)
Do podania:
- 4 kromki chleba albo 2 bułki
Nie masz kminu rzymskiego? Zastąp go szczyptą mielonej kolendry albo po prostu pomiń. Sama słodka papryka też da radę.
Przygotowanie

- Chleb z patelni (jeśli chcesz): rozgrzej suchą patelnię i połóż kromki na 1–2 minuty z każdej strony, aż się lekko zrumienią. Odłóż je pod ściereczkę i zostaw patelnię bez mycia.
- Pokrój cebulę w drobną kostkę, paprykę w paski o szerokości ok. 1 cm, a czosnek posiekaj albo przeciśnij przez praskę.
- Rozgrzej na patelni (24–26 cm, najlepiej z pokrywką) olej na średnim ogniu. Wrzuć cebulę i paprykę, smaż 4 minuty, mieszając, aż cebula zmięknie i zrobi się szklista.
- Dodaj czosnek, słodką paprykę, kmin rzymski i chili. Mieszaj 30 sekund, bo przyprawy łatwo się przypalają.
- Wlej pomidory z puszki, dodaj sól, cukier i pieprz. Zwiększ ogień do średnio-mocnego i gotuj bez przykrycia 6–7 minut, od czasu do czasu mieszając.
- Sprawdź sos. Gotowy jest wtedy, gdy łyżką przeciągniesz po dnie patelni i zostaje wyraźna ścieżka, która nie zalewa się od razu płynem. Ma być gęsty jak dobry sos do makaronu, nie jak zupa.
- Zmniejsz ogień do małego. Łyżką zrób w sosie 4 wgłębienia w równych odstępach.
- Wbij do każdego wgłębienia jajko. Najlepiej robić to z małej miseczki, żeby nie rozbić żółtka i nie wrzucić skorupki.
- Lekko posól same białka i przykryj patelnię pokrywką. Gotuj 5–6 minut na małym ogniu.
- Po 5 minutach zajrzyj i delikatnie potrząśnij patelnią. Białko ma być mleczne i ścięte, a żółtko ma lekko drżeć jak galaretka. Jeśli wokół żółtka widzisz jeszcze przezroczyste, śliskie białko, przykryj i daj minutę dłużej.
- Zdejmij patelnię z ognia, posyp natką i podaj od razu, na patelni, z chlebem.
Wskazówki
- Wodnisty sos to najczęstszy problem. Pomidory z puszki są pełne płynu, a jajka wrzucone do rzadkiego sosu pływają jak w zupie. Dlatego gotuj sos bez pokrywki, aż zgęstnieje. Krok 6 jest ważniejszy niż cała reszta przepisu.
- Pokrywka to nie dodatek. Para ścina wierzch białka, więc nie musisz przewracać jajek ani podkręcać ognia. Bez przykrycia dno się przypiecze, a wierzch zostanie surowy. Nie masz pokrywki? Przykryj patelnię płaskim talerzem albo blachą z piekarnika.
- Mały ogień po wbiciu jajek. Przy mocnym ogniu sos zaczyna pryskać, spód przywiera, a białko robi się gumowe, zanim ściągnie się wokół żółtka.
- Jajka z lodówki wbijaj ostrożnie. Zimne jajko lekko schładza sos, więc dolicz kilkanaście sekund do czasu gotowania. Jeśli masz czas, wyjmij je z lodówki 10 minut wcześniej.
- Chcesz twardsze żółtko? Gotuj pod pokrywką 8–9 minut. Żółtko będzie wtedy kremowe, ale już bez płynnego środka.
- Ras el hanout w zasięgu ręki? To świetnie, ale nie musisz go kupować. Mieszanka 1 łyżeczki słodkiej papryki, ½ łyżeczki kminu rzymskiego i szczypty chili daje podobny, ciepły, lekko dymny smak.
- Brak papryki? Zwiększ cebulę do dwóch sztuk i dodaj 1 łyżkę koncentratu pomidorowego. Sos wyjdzie nieco słodszy, ale nadal pełny w smaku.
Warianty

- Z fetą: po wbiciu jajek rozkrusz 80–100 g fety w wolne miejsca w sosie. Zmniejsz wtedy sól w sosie do pół szczypty, bo feta jest słona. Całość przykryj i gotuj tak samo, jak w przepisie.
- Z kiełbasą: pokrój 100 g kiełbasy (śląskiej, kabanosów albo parówek) w plasterki i smaż z cebulą przez 3–4 minuty, zanim dodasz paprykę. Wtedy szakszuka przestaje być wegetariańska, za to robi się sycąca, jak obiad po całym dniu pracy.
- Szybka wersja z mrożonej papryki: weź 200 g mrożonych pasków papryki i wrzuć je prosto z worka na rozgrzany olej razem z cebulą. Smaż 6–7 minut bez przykrycia, aż woda całkiem odparuje, i dopiero wtedy dodaj czosnek oraz przyprawy. Nie skracaj tego etapu, bo wodnista papryka rozwodni cały sos.
- Z tego, co masz w lodówce: dorzuć garść szpinaku (wrzuć go do sosu na minutę przed jajkami), pół cukinii w kostkę albo łyżkę kukurydzy z puszki. Resztki warzyw smaż razem z cebulą.
Przechowywanie
Najlepsza jest od razu po zrobieniu, bo jajka dochodzą nawet po zdjęciu z ognia. Jeśli zostało ci więcej, zjedz to w ciągu doby z lodówki, ale wiedz, że żółtko będzie już twarde po odgrzaniu.
Lepszy plan na zapas: ugotuj sam sos z papryką i trzymaj go w pojemniku do 3 dni w lodówce albo do 2 miesięcy w zamrażarce. Odgrzej na patelni, wbij świeże jajka i masz drugą kolację w 8 minut.
Szakszuka sprawdzi się, gdy potrzebujesz taniej i szybkiej kolacji z tego, co akurat jest w domu. Podaj ją z ciepłym chlebem do wyczyszczenia patelni. Jeśli lubisz takie szybkie kolacje z jajkiem, zobacz też pastę z wędzonej makreli z jajkiem na ciepłym chlebie. A kiedy sos pomidorowy z puszki Ci się spodoba, zrób jego sycącą wersję z pulpetami w sosie pomidorowym albo przejrzyj inne przepisy wegetariańskie.