Naleśnik rwie się w połowie przewracania, a farsz wychodzi suchy i sypie się jak kruszonka. Znasz to? To dwa najczęstsze kłopoty z naleśnikami z serem i oba da się rozwiązać drobnymi zmianami, bez żadnego kombinowania.
Ciasto robisz na mleku i wodzie gazowanej, więc wychodzi cienkie i elastyczne. Farsz z twarogu i waniliowego cukru dostaje łyżkę śmietany, dzięki czemu jest kremowy, a nie kruchy. Przepis jest dla początkujących i do zrobienia z tego, co kupisz w każdym sklepie.
- Porcje: 4 osoby (ok. 12 naleśników, po 3 sztuki na osobę)
- Czas: 35 minut (15 minut przygotowania + 20 minut smażenia)
- Poziom: łatwy
Składniki
Ciasto:
- 200 g mąki pszennej (ok. 1⅓ szklanki)
- 2 jajka
- 300 ml mleka (ok. 1¼ szklanki)
- 200 ml wody gazowanej (ok. ¾ szklanki)
- 2 łyżki oleju
- 1 łyżka cukru
- szczypta soli
- olej lub masło do smażenia (ok. 2 łyżki na całość)
Farsz:
- 500 g twarogu półtłustego, w kostce albo z wiaderka (może być też mielony)
- 2 łyżki śmietany 18% (albo jogurt naturalny, gęsty)
- 3 łyżki cukru pudru
- 1 opakowanie cukru waniliowego, ok. 16 g (albo 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii)
- 1 żółtko (opcjonalnie, farsz będzie jeszcze bardziej zwarty)
Do podania: cukier puder, śmietana, jogurt albo dżem.
Przygotowanie

- Do miski wbij jajka, wlej mleko, dodaj olej, cukier i sól. Wymieszaj trzepaczką albo widelcem.
- Wsyp mąkę i mieszaj, aż nie zostanie ani jedna grudka. Nie masz miksera? Spokojnie, trzepaczka wystarczy.
- Wlej wodę gazowaną i krótko wymieszaj. Ciasto ma być rzadkie, mniej więcej jak śmietanka do kawy.
- Odstaw ciasto na 10 minut. Mąka napęcznieje, a ciasto stanie się bardziej elastyczne, więc naleśniki będą się mniej rwać.
- W tym czasie zrób farsz: rozgnieć twaróg widelcem na drobne kawałki. Twaróg z kostki możesz też przepuścić przez praskę do ziemniaków.
- Dodaj śmietanę, cukier puder, cukier waniliowy i ewentualnie żółtko. Wymieszaj na jednolitą masę. Ma być gęsta i miękka, jak serek homogenizowany. Spróbuj i dosłódź, jeśli trzeba.
- Rozgrzej patelnię o średnicy ok. 24 cm na średnim ogniu. Natłuść ją cienko, najlepiej papierowym ręcznikiem nasączonym olejem.
- Wlej 3–4 łyżki zupy ciasta (ok. 50 ml), od razu obróć patelnię, żeby ciasto rozlało się cienką warstwą po całym dnie.
- Smaż ok. 1 minuty, aż brzegi zaczną się odrywać od patelni, a wierzch zmatowieje i przestanie błyszczeć.
- Podważ brzeg łopatką, złap go palcami i przewróć naleśnik. Smaż drugą stronę ok. 30 sekund, aż pojawią się jasnozłote plamki.
- Zdejmij naleśnik na talerz i smaż kolejne. Przed każdym tłuszcz dodawaj tylko wtedy, gdy ciasto zaczyna się przyklejać (zwykle co 3–4 sztuki).
- Na środek letniego naleśnika nałóż 2 pełne łyżki farszu (ok. 40 g). Złóż w kopertę: zawiń dolny brzeg na farsz, zagnij boki do środka i zwiń do góry, jak mały pakunek szwem na dół.
Jak złożyć kopertę, żeby się nie rozlazła
Koperta wygląda zwyczajnie, ale to ona sprawia, że farsz zostaje w środku, a naleśnik da się zapakować do pudełka. Kładziesz naleśnik na płask, a farsz układasz w jednym pasku na środku, nie rozsmarowujesz go po całości. Zginasz dolną krawędź na farsz, potem lewy i prawy bok, na końcu zwijasz do przodu.
Zimny naleśnik łamie się na zagięciach, dlatego składaj je, kiedy są jeszcze ciepłe lub letnie. Jeśli ułożysz je szwem w dół, trzymają kształt bez wykałaczki.
Wskazówki
- Pierwszy naleśnik traktuj jak próbny. Jeśli się rwie, ciasto jest za gęste (dolej 2–3 łyżki wody gazowanej) albo patelnia za zimna. Jeśli się przypala, zmniejsz ogień.
- Nie przewracaj za wcześnie. Naleśnik rwie się najczęściej dlatego, że jest jeszcze płynny na wierzchu. Czekaj, aż wierzch zmatowieje, a brzegi same się odkleją.
- Patelnia ma być gorąca, ale nie dymiąca. Za zimna sprawia, że ciasto się klei, za gorąca – że nie zdążysz go rozlać i wyjdą grube placki.
- Rzadkie ciasto to cienki naleśnik. Jeśli ciasto spływa z łyżki jak woda, jest za rzadkie. Jeśli zostawia grubą wstęgę, jest za gęste. Idealne jest w połowie.
- Twaróg z wiaderka bywa wodnisty. Odsącz go 10 minut na sitku albo w gazie, bo mokry farsz przesiąka przez naleśnik. Z kostką zwykle nie ma tego problemu.
- Śmietana w farszu to nie dodatek na ozdobę. Bez niej twaróg po złożeniu jest suchy i kruchy. Dwie łyżki zmieniają go w masę, która się smaruje.
- Nie zakładaj od razu mocnych zmian w cieście. Wodę gazowaną możesz zastąpić zwykłą, ale wtedy naleśniki wyjdą trochę grubsze i mniej delikatne.
Zostało ci pół kostki twarogu? Zrób z niego kluski leniwe, a z wieczornych resztek ciasta naleśnikowego wyjdą jeszcze dwa małe placuszki.
Warianty

- Z gotowego twarogu mielonego: użyj 500 g twarogu mielonego z wiaderka, pomiń rozgniatanie widelcem. Wymieszaj go ze śmietaną i cukrem tylko do połączenia. Jeśli jest mokry, wcześniej odsącz.
- Z rodzynkami: zalej 3 łyżki rodzynek (ok. 50 g) wrzątkiem na 5 minut, odcedź, osusz i dodaj do farszu. Napęczniałe rodzynki są miękkie, a nie twarde jak kamyki.
- Smażone na maśle po złożeniu: na patelni rozgrzej łyżeczkę masła, połóż złożone koperty szwem w dół i smaż po 1–2 minuty z każdej strony, aż się zarumienią. Dostajesz lekko chrupiącą skórkę, a farsz robi się ciepły i jeszcze bardziej kremowy.
- Z owocami z mrożonki: 250 g malin, wiśni albo truskawek (rozmrożonych i odsączonych) podgrzej w rondelku z 1 łyżką cukru. Dodaj 1 łyżeczkę skrobi ziemniaczanej rozmieszanej w 2 łyżkach zimnej wody i gotuj 2 minuty, aż sos oblepia łyżkę. Polej nim naleśniki przy podawaniu.
- Bez wanilii: dodaj otarte skórki z połówki cytryny. Smak będzie świeższy i mniej deserowy.
Na inne słodkie śniadanie, gdy nie chcesz stać przy patelni z cienkim ciastem, sprawdź racuchy z jabłkami na kefirze. Więcej pomysłów bez mięsa znajdziesz w kategorii przepisy wegetariańskie.
Przechowywanie
- Lodówka: złożone naleśniki z farszem trzymaj w szczelnym pudełku do 2 dni. Przełóż je papierem do pieczenia, żeby się nie sklejały.
- Mrożenie: mroź same, puste naleśniki, przełożone papierem, do 2 miesięcy. Z farszem twarogowym nie mrożenie wychodzi lepiej, bo po rozmrożeniu twaróg robi się ziarnisty. Rozmroź w lodówce przez noc.
- Odgrzewanie na patelni: rozgrzej suchą patelnię na średnim ogniu albo dodaj pół łyżeczki masła. Połóż złożone naleśniki szwem w dół, przykryj pokrywką i podgrzewaj po 2 minuty z każdej strony. Przykrycie sprawia, że farsz się ogrzeje, zanim skórka za bardzo się zrumieni.
- Do pudełka dla dziecka: odgrzej rano, zostaw na 10 minut, żeby ostygły, i zapakuj w papier do pieczenia albo ciasno do pojemnika. Ciepły naleśnik w zamkniętym pudełku się zaparuje i zrobi gumowy. Cukier puder i sos owocowy dodaj osobno, w małym słoiczku.
Takie naleśniki sprawdzą się na weekendowe śniadanie, na deser po obiedzie i na drugie śniadanie do szkoły. Podaj je z łyżką jogurtu, cukrem pudrem albo ciepłym sosem z owoców.