Wracasz do domu, w zlewie góra naczyń z wczoraj, a w głowie jedna myśl: byle nie ugotować kolejnego garnka. Dobra wiadomość: obiad bez mięsa nie musi oznaczać ani wielkich wydatków, ani kuchennego rozgardiaszu.
Poniżej pięć dań z pięciu różnych baz: ciecierzyca, kapusta z makaronem, ryż, kopytka i tortilla. Każde robisz na jednej patelni (najlepiej głębokiej, ok. 28 cm, z pokrywką), z produktów z zwykłego sklepu. Klucz wyboru był prosty: jedna patelnia, składniki z dyskontu i około 15 zł na cztery osoby. Ceny są orientacyjne i zależą od sklepu oraz promocji, więc traktuj je jako widełki. Więcej pomysłów bez mięsa znajdziesz w kategorii przepisy wegetariańskie.
Curry z ciecierzycy, które wychodzi z samych puszek
Czas: 25 minut · Koszt: ok. 14–16 zł · Porcje: 4
To danie na dzień, kiedy w szafce masz tylko puszki. Potrzebujesz: 2 puszki ciecierzycy (po 400 g), puszkę krojonych pomidorów (400 g), 1 cebulę, 2 ząbki czosnku, 2 łyżeczki curry, 2 łyżki oleju i ok. 100 ml śmietanki 18% (albo jogurtu naturalnego).
Na oleju smaż pokrojoną cebulę 5 minut, aż się zeszkli. Dodaj czosnek i curry, mieszaj pół minuty. Wlej pomidory i 100 ml wody, wrzuć przepłukaną ciecierzycę. Gotuj 12 minut bez przykrycia, aż sos będzie oblepiał łyżkę. Zdejmij z ognia, wmieszaj śmietankę i dopraw solą. Podaj z pieczywem albo tortillą.
Brakuje czegoś? Nie masz curry: wsyp 1 łyżeczkę papryki słodkiej, ½ łyżeczki kminu mielonego i szczyptę chili. Nie masz śmietanki: dolej odrobinę mleka albo zostaw sos bez dodatku, będzie ostrzejszy i bardziej pomidorowy. Garść mrożonego szpinaku wrzucona na ostatnie 3 minuty dodaje zieleni.
Łazanki z kapustą bez wędzonki
Czas: 35 minut · Koszt: ok. 9–10 zł · Porcje: 4
Najtańsza pozycja z listy i jedyna, w której makaron gotuje się w tej samej patelni co kapusta. Dzięki temu skrobia z makaronu zagęszcza całość. Weź: ok. 650 g białej kapusty (pół małej główki), 2 cebule, 250 g makaronu (kokardki, muszelki albo krótkie wstążki), 3 łyżki oleju, 1 łyżeczkę wędzonej papryki, ½ łyżeczki kminku, 1 łyżkę koncentratu pomidorowego, pół kostki warzywnej i 700 ml wody.
Cebulę pokrój w półplasterki, kapustę poszatkuj cienko. Smaż cebulę 4 minuty na oleju, dodaj kapustę i smaż 10 minut, mieszając, aż zmięknie i lekko się zarumieni. Dorzuć paprykę, kminek i koncentrat. Wlej gorącą wodę z rozpuszczoną kostką, zagotuj i wsyp makaron. Gotuj pod przykryciem 10–12 minut, mieszając co 3 minuty. Jeśli pod koniec jest za sucho, dolej pół szklanki wody. Jeśli za mokro, zdejmij pokrywę i gotuj jeszcze 2 minuty.
Brakuje czegoś? Nie masz wędzonej papryki: dodaj więcej koncentratu i grubo mielony pieprz. Nie masz świeżej kapusty: użyj kapusty kiszonej (ok. 400 g, odciśnij, a soli dodaj mniej) albo pekińskiej. Wtedy skróć smażenie do 5 minut.
Ryż z warzywami i jajkiem sadzonym z tej samej patelni
Czas: 30 minut · Koszt: ok. 12–13 zł · Porcje: 4
Tu jajka smażą się na wierzchu ryżu pod przykryciem, więc nie brudzisz drugiej patelni. Potrzebujesz: 1 szklankę ryżu długoziarnistego (200 g), 450 g mrożonej mieszanki warzywnej, 1 cebulę, 2 ząbki czosnku, 2 łyżki oleju, 2 łyżki sosu sojowego, 450 ml gorącej wody i 4 jajka.
Zeszklij cebulę na oleju (4 minuty), dodaj czosnek i ryż, mieszaj minutę. Wsyp mrożone warzywa, wlej wodę i sos sojowy, zamieszaj raz. Przykryj i gotuj 15 minut na najmniejszym ogniu, nie zaglądaj co chwilę. Ryż ma być miękki, a woda wchłonięta. Zrób w nim cztery wgłębienia łyżką, wbij jajka, przykryj i smaż 4 minuty, aż białko się zetnie. Żółtko zostaje płynne, a jeśli wolisz ścięte, daj minutę dłużej.
Brakuje czegoś? Nie masz sosu sojowego: dodaj sól i łyżeczkę papryki słodkiej. Nie masz mrożonki: wrzuć startą marchewkę i puszkę groszku. Nie chcesz jajek: pokrusz na wierzch fetę albo dorzuć garść orzeszków ziemnych.
Kopytka z boczniakami i śmietaną, czyli obiad jak z restauracji
Czas: 20 minut · Koszt: ok. 15–17 zł (z pieczarkami ok. 11 zł) · Porcje: 3–4
To najdroższa pozycja, ale też najszybsza. Kopytka z lodówki w sklepie (500 g, pakowane próżniowo, gotowe do podsmażenia) wrzucasz prosto na patelnię. Sprawdź opakowanie: jeśli są surowe, trzeba je najpierw ugotować, więc wybierz inne. Na cztery osoby dorzuć do talerza surówkę z kiszonej kapusty albo ogórki kiszone, to rozwiązuje sprawę porcji.
Potrzebujesz: 500 g kopytek, 250 g boczniaków, 1 cebulę, 2 łyżki masła, 150 ml śmietany 18%, sól, pieprz i trochę natki lub szczypiorku.
Rozgrzej łyżkę masła i smaż kopytka 6–7 minut, aż się zrumienią z obu stron. Przełóż je na talerz. Na tej samej patelni rozpuść resztę masła, wrzuć cebulę i smaż 3 minuty. Dodaj porwane boczniaki i smaż 5 minut, aż puszczą wodę i zaczną się rumienić. Wlej śmietanę, zagotuj, dopraw. Wróć z kopytkami do sosu i mieszaj minutę. Jeśli lubisz klusek z innym charakterem, zajrzyj do przepisu na kluski leniwe, które też robisz bez wielkiego zachodu.
Brakuje czegoś? Boczniaki zamień na pieczarki (taniej i tak samo dobrze). Nie masz śmietany: wlej śmietankę 30% albo zdejmij patelnię z ognia i wmieszaj 4 łyżki jogurtu greckiego, bo jogurt zważy się na mocnym ogniu. Kopytki możesz zastąpić gnocchi.
Tortilla z fasolą i serem, kolacja i obiad w jednym
Czas: 25 minut · Koszt: ok. 14–16 zł · Porcje: 4
To wersja quesadilli, która nadaje się dla dzieci i dla głodnych dorosłych. Bierzesz: 4 duże tortille (25–30 cm), puszkę czerwonej fasoli (400 g), 1 cebulę, 1 paprykę, 120 g startego sera żółtego, ½ łyżeczki kminu mielonego, 1 łyżkę oleju i sól.
Na oleju smaż pokrojoną cebulę i paprykę 5 minut. Dodaj odsączoną fasolę, kmin i sól, a po 2 minutach rozgnieć połowę fasoli widelcem, żeby farsz się kleił. Przełóż do miski, a patelnię wytrzyj papierowym ręcznikiem. Rozsmaruj farsz na połowie każdej tortilli, posyp serem i złóż na pół. Smaż na suchej patelni po 2 minuty z każdej strony, aż ser się roztopi, a tortilla zrobi się złota z lekkimi plamkami. Możesz upiec dwie naraz, jeśli patelnia jest duża. Podaj z jogurtem naturalnym albo śmietaną.
Brakuje czegoś? Nie masz fasoli: użyj puszki ciecierzycy albo kukurydzy. Nie masz papryki: dorzuć garść mrożonego groszku albo kukurydzy. Ser żółty możesz zastąpić mozzarellą albo resztkami sera, jakie masz w lodówce, byle się dobrze topił.
Jak zrobić, żeby jedna patelnia naprawdę wystarczyła
Kilka zasad ułatwia sprawę, niezależnie od dania:
- Weź patelnię z pokrywką. Bez niej ryż i makaron w jednym naczyniu się nie udadzą.
- Przygotuj składniki przed włączeniem palnika. Przy daniach 20-minutowych nie ma czasu na krojenie w trakcie.
- Odmierzaj płyn kubkiem. W daniach z ryżem i makaronem to on decyduje, czy wyjdzie klucha, czy sypkie danie.
- Zostaw sobie jedną deskę i jeden nóż. Kroisz po kolei, a nie wszystko naraz, więc zlew się nie zapełnia.
Jeśli kiedyś zostanie ci pół puszki fasoli albo ugotowany ryż, zrób z tego kotlety, np. według przepisu na kotlety z czerwonej soczewicy, które też są sycące i tanie.
Najszybciej wypadną kopytka i tortilla, najtaniej łazanki, a curry sprawdzi się, gdy w domu masz tylko zapasy z szafki. Zrób pierwsze z nich w tym tygodniu, a przekonasz się, że zmywanie jednej patelni to naprawdę nie jest wysiłek.