Każdy, kto próbował kotletów parmigiana w porządnej włoskiej restauracji, wie jaka to uczta. Problem? Cena za porcję potrafi wynieść 45-50 złotych. A składniki? Połowa z importu, druga połowa niedostępna w zwykłym Biedronce.

Mam dla ciebie prostsze rozwiązanie. Bakłażan z polskiego sklepu, zwykła mozzarella i suszone pomidory z słoika. To wystarczy, żeby zrobić kotlety, które smakują jak z włoskiej trattori – bez bankructwa i bez szukania po całym mieście importowanych rarytasów.

Dlaczego bakłażan to idealna podstawa na kotlety?

Bakłażan ma jedną genialną cechę – po usmażeniu przypomina teksturę mięsa. Nie zartuje. Dzieci będą myślały, że jedzą prawdziwe kotlety, zwłaszcza gdy dodasz ser i pomidory.

Plus? Bakłażan wchłania smaki jak gąbka. Dodaj do tego mozzarellę, która się rozpływa w ustach, i suszone pomidory z tym charakterystycznym, słonym smakiem – masz kombinację, która podbije każdy talerz.

To jest też znacznie tańsze niż kotlety z cukini z serem feta, a efekt podobny.

Składniki

Na 4 porcje: - 2 średnie bakłażany - 200 g mozzarelli - 4-5 suszonych pomidorów z słoika - 2 jajka - 1 szklanka bułki tartej - ½ szklanki mąki - 3-4 łyżki oleju do smażenia - Sól, pieprz, oregano

Można zastąpić: - Mozzarellę → serem żółtym (będzie mniej kremowo, ale nadal smacznie) - Suszone pomidory → świeżymi pomidorami koktajlowymi

eggplant slices preparation cooking

Przygotowanie krok po kroku

Krok 1: Pokrój bakłażany w plastry grubości około 1 cm. Posól je i zostaw na 15 minut – to wyciągnie gorzkę i sprawi, że będą mniej tłuste po smażeniu.

Krok 2: Osusz bakłażany papierowym ręcznikiem. Nie przejmuj się, jeśli zostanie trochę soli – to tylko poprawi smak.

Krok 3: Pokrój mozzarellę w plastry, suszone pomidory w paski. Przygotuj trzy miseczki: mąka, rozbite jajka, bułka tarta z odrobiną oregano.

Krok 4: Każdy plaster bakłażana zanurz w mące, potem w jajku, na końcu w bułce tartej. Rób to spokojnie – panierka musi się dobrze przyczepić.

Krok 5: Rozgrzej patelnię z olejem. Smaż bakłażany po 2-3 minuty z każdej strony, żeby były złociste i chrupiące.

Składanie kotletów

Na usmażony plaster bakłażana położ kawałek mozzarelli i paski suszonych pomidorów. Przykryj drugim plastrem. Jeśli masz ochotę na extra ser – śmiało, dodaj więcej.

Całość przełóż na blaszkę i wstaw do piekarnika nagrzanego do 180°C na 10 minut. Ser ma się stopić i połączyć wszystko w jedną, pyszną całość.

melted mozzarella cheese on fried cutlets

Wskazówki, które robią różnicę

Solenie bakłażanów – to nie mit. Naprawdę wyciąga gorzkę i sprawia, że warzywo mniej się tłuści podczas smażenia.

Nie skąp na oleju – bakłażan lubi się smażyć w porządnej ilości tłuszczu. Inaczej będzie suchy jak patyk.

Ser nie za wcześnie – dodaj mozzarellę dopiero po usmażeniu bakłażanów. W przeciwnym razie ser się przypali, a ty zostaniesz z czarną papką.

Jak podawać?

Najprościej – z sałatką z pomidorów i ogórków. Możesz też zrobić klasyczne dodatki: ugotowane ziemniaki albo ryż. Jeśli masz ochotę na coś bardziej wyrafinowanego, polej całość oliwą z czosnkiem.

Te kotlety świetnie smakują też na zimno – idealny pomysł na lunch do pracy następnego dnia.

Wersje na każdą kieszeń

Wersja tańsza: Zastąp mozzarellę serem żółtym, a suszone pomidory – świeżymi pomidorkami koktajlowymi. Nadal będzie smacznie.

Wersja szybka: Użyj gotowej panierki z paczkowania zamiast panierować samemu. Oszczędzisz 10 minut.

Wersja fit: Piecz bakłażany w piekarniku zamiast smażyć. Będzie zdrowiej, choć mniej chrupiąco.

Kotlety z bakłażana to dowód, że nie musisz przepłacać za dobre jedzenie. Za cenę dwóch porcji z restauracji zrobisz obiad dla całej rodziny. A efekt? Dzieci będą prosić o dokładkę, nie wiedząc, że właśnie zjadły pełną porcję warzyw.

Jeśli szukasz więcej pomysłów na przepisy wegetariańskie bez drogich składników, sprawdź też kotlety z białej fasoli – równie prosty sposób na sycący obiad z roślinnym białkiem.